0 0,00 zł
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

RedisBad Historycznie: Z kart sławy polskiej husarii - Kutyszcze 26 września 1660 r.

Pokój oliwski, zawarty w maju 1660 r. i kończący "potop szwedzki" pozwolił Rzeczpospolitej na podjęcie ofensywy przeciwko Rosji, która wykorzystawszy osłabienie Polski w wojnie ze Szwecją weszła w nasze granice.

Zasadniczą przyczyną konfliktu był spór o dominację w Europie Wschodniej. Rosji za pretekst posłużyła sprawa kozaczyzny. W 1654 r. w Perejesławiu kozacki wódz – Bohdan Chmielnicki odwołał się do pomocy rosyjskiej, co wychodziło naprzeciw moskiewskim pragnieniom przyłączenia ziem ukrainnych do Rosji. W 1658 r. hetman kozacki Jan Wyhowski zawarł z Rzeczpospolitą w Hadziaczu ugodę, na mocy której wojewóedztwa kijowskie, czernichowskie i bracławskie jako Księstwo Ruskie miały stworzyć trzeci człon Rzeczpospolitej, równorzędny z Koroną i Wielkim Księstwem Litewskim. To nie spodobało się kozackim rzecznikom orientacji prorosyjskiej. Wyhowskiego okrzyknięto "Lachem" i zarzucano mu, że pragnie "sprzedać Ukrainę w Polsce".

Wyhowski musiał schronić się w Polsce, a władzę nad Kozakami objął Jerzy Chmielnicki, syn Bohdana. Konflikt pozostawał nierozwiązany i na początku 1660 r. Iwan Chowański zajął Brześć Litewski, a wiosną na Ukrainę wkroczyła armia kniazia Wasyla Szeremietiewa. Siły moskiewsko-kozackie liczyły ok. 30 tys. ludzi, do tego dochodził jeszcze samodzielnie działający Jerzy Chmielnicki z 20 tys. Kozaków. Siły koronne w liczbie ok. 15 tys. ludzi były wspierane przez Tatarów. Początkowo Szeremietiew sądził, że ma do czynienia z nielicznymi siłami polskimi. Do pierwszych starć doszło 14 września 1660 r. pod Lubarem. Naprzeciw siłom moskiewsko-kozackim stanęły połączone siły hetmanów Stanisława Rewery Potockiego i Jerzego Sebastiana Lubomirskiego. Kiedy Szeremietiew dowiedział się o prawdziwej liczbie wojsko koronnych, postanowił ufortyfikować swój obóz, a następnie stoczyć bitwę w polu. 16 września 1660 r. siły polsko-tatarskie rozbiły nieprzyjaciela i zmusiły do zamknięcia się w zabezpieczonym obozie. Tam Szeremietiew chciał poczekać na wsparcie Kozaków Jerzego Chmielnickiego.

Ten ostatni jednak ociągał się z odsieczą i Rosjanie postanowili umknąć z obozu i pociągnąć w stronę Chmielnickiego. Pierwszym etapem miał być Cudnów. Świtem 26 września 1660 r. wojska Szeremitiewa opuściły obóz na tyle niepostrzeżenie, że Polacy dopiero po jakimś czasie się zorientowali, że nieprzyjaciel umyka. Zarządzono pościg i pod wsią Kutyszcze dopędzono rosyjską ariergardę chroniącą tabor. Ariergarda składała się z ok. 1000 rosyjskich rajtarów i 2000-2500 Kozaków. Została ona zaatakowana przez husarzy z dwóch chorągwi ze składu dywizji Jerzego Lubomirskiego – Aleksandra Lubomirskiego i Stanisława Lubomirskiego. Atakiem husarii dowodzili porucznicy: Władysław Wilczkowski i Stanisław Wyżycki. Łącznie husarzy było ok. 140, co dawało przewagę stronie moskiewskiej rzędu 1:20-25. Pierwszy zaatakował Wilczkowski, który skierował się na moskiewską rajtarię. Próbowała się ona ostrzeliwać, lecz nie spowodowało to strat wśród husarzy. Zaatakowała druga fala Polaków pod wodzą Wyżyckiego i rajtaria, pierzchając w popłochu, zmieszała się z Kozakami.

Husarze po złamaniu kopii, sięgnęli po szable i rozpoczęła się walka wręcz. Zdobyto 3 sztandary nieprzyjaciela, a impet ataku był tak duży, że jazda polska, rozbiwszy całkowicie ariergardę rosyjską, osiągnęła ostatnie wozy taborowe, których jednak nie próbowano zdobywać. Polacy zawrócili i znów zaatakowali uciekających na wszystkie strony Kozaków, z których ok. 800 zbiegło do pobliskiego lasu i tam utworzyło linię obronną. Straty sił koronnych szacuje się na kilkunastu poległych.

Daniel Sieczkowski

x Instagram

Red is Bad. Dołącz dziś do naszego Newslettera

Zgarnij 15 zł i nową smycz Red is Bad.

Znajdź nas