0 0,00 zł
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

RedisBad Historycznie: Oddziały powstańczej Warszawy - Zgrupowanie (Grupa Bojowa) „Krybar”

Ta powstańcza jednostka została utworzona w pierwszych dniach powstania, a jej dowódcą wyznaczono kpt. Cypriana Odorkiewicza „Krybara”. W jej składzie znalazły się siły południowej części 1 rejonu mjr. Stanisława Błaszczaka „Roga”, które po przebiciu się sił niemieckich na kierunku mostu Kierbedzia zostały odcięte od dowództwa. Kpt. Odorkiewicz związany był z konspiracją od początku okupacji. W październiku 1939 r. był współtwórcą organizacji konspiracyjnej „Warszawianka” i zastępcą jej komendanta głównego oraz szefem Wydziału Wojskowego.

Fot. Kpt. Cyprian Odorkiewicz "Krybar"

W tym samym miesiącu został zaprzysiężony w Służbie Zwycięstwa Polski – pełnił tam funkcję łącznika między „Warszawianką” a Komendą Okręgu Warszawa-Miasto SZP-ZWZ. W połowie 1940 powstała - z połączenia organizacji „Warszawianka”, „Nowa Polska”, „Grunwald” i Konfederacji Niepodległościowych Organizacji Polskich - Federacja Organizacji Narodowo-Katolickich „Unia”. Była związana ze Stronnictwem Pracy. W „Unii” kpt. Odorkiewicz był początkowo szefem Wydziału Wojskowego, a następnie dowódcą batalionu „Unia”. W 1941 r. „Unia” połączyła się z częścią Organizacji Wojskowej „Wilki”, co dało asumpt do stworzenia Organizacji Wojskowej „Unia” (Polskich Wojsk Unijnych), na czele której stanął płk Stanisław Grodzki „Edward”, a Odorkiewicz został twórcą i zarazem dowódcą batalionu „Unia”. W ramach jednostki pod koniec 1941 r. zorganizowano kurs podchorążych rezerwy piechoty, kilka kursów podoficerskich i kurs saperski. W 1942 r. „Unia” weszła w skład Armii Krajowej. Początkowo batalion został podporządkowany Komendantowi Okręgu Warszawskiego AK i włączony w skład odwodu, a w 1943 r. przeformowany w VIII zgrupowanie 1 Rejonu I Obwodu (Śródmieście). Odorkiewicz przyjął pseudonim „Krybar” (wzięty od imion córek: Krystyny i Barbary) i na stanowisku dowódcy batalionu „Unia” dotrwał do wybuchu powstania. „Unia” podjęła także produkcję konspiracyjnych granatów - „filipinek”. Terenem działań powstańczych oddziałów wywodzących się z „Unii” było Powiśle. Działały tam: VIII zgrupowanie kpt. Odorkiewicza „Krybara”, III zgrupowanie por. Juliusza Szawdyna „Konrad” oraz oddział WSOP kpt. Stanisława Skibniewskiego „Cubryny”, który działał na terenie Elektrowni. 1 sierpnia 1944 r. pododdziały 1, 2 i 4 kompanii VIII zgrupowania zaatakowały Uniwersytet i Pałac Namiestnikowski.

Fot. Bunkier niemiecki przed bramą Uniwersytetu

Szturm ten załamał się w ogniu nieprzyjaciela. Niemcy, silnie umocnieni w Uniwersytecie położonym na skarpie mieli wgląd w polskie pozycje, co ułatwiało im prowadzenie ognia. 2 i 3 sierpnia starano się opanować Powiśle od Wybrzeża Kościuszkowskiego, wzdłuż ul. Tamka do Oboźnej, Nowego Światu i Foksal. 1 kompania zajęła teren wzdłuż ulicy Smolnej. Kompanie III zgrupowania (również wchodzącego w skład 1 Rejonu I Obwodu) por. Juliusza Szawdyna „Konrada” zaatakowały most Poniatowskiego oraz most średnicowy. Tu także musiano się wycofać, ponosząc przy tym duże straty. Ostatecznie III zgrupowanie zajęło teren od mostu Poniatowskiego w kierunku północnym wzdłuż ulic Solec i Dobrej. Dużym sukcesem było opanowanie po ciężkiej walce Elektrowni przez żołnierzy kpt. „Cubryny”. Dzięki temu Warszawa miała prąd do 5 września. Elektrownia, jako ważny strategicznie obiekt, była silnie obsadzona przez Niemców, którzy wzmocnili ją do stanu 300 żołnierzy. Siły polskiej konspiracji w Elektrowni stanowiło 60 pracowników zakładu, z których tylko 25 było uzbrojonych w broń krótką i granaty (uzbrojenie wniesiono na teren Elektrowni w obudowach do liczników). Zgrupowanie „Krybar”, zwane też Grupą Bojową, powstało na rozkaz dowódcy powstania płk./gen. Antoniego Chruściela „Montera” 5 sierpnia 1944 r. Dowództwo objął kpt. „Krybar”, a w skład zgrupowania wchodziły: III zgrupowanie por. „Konrada”, VIII zgrupowanie, dowodzone teraz przez por. Mariana Mokrzyckiego „Bicza” oraz oddział WSOP, stanowiący załogę Elektrowni.

Fot. Powstańczy ckm w Elektrowni

Stan liczebny zgrupowania wynosił ok. 2500 żołnierzy. Ordre de bataille wyglądało następująco: d-ca zgrupownia – kpt. Cyprian Odorkiewicz „Krybar” 1 kompania – d-ca por. Edward Kiełczkowski „Dan”, por. Zbyszko Golian „Zbyszek Solny”, złożona z plutonów 104, 105 i 106 (d-cy plutonów: por. „Zbyszek Solny”, por. NN „Myśliwy”, ppor. NN „Stanek”) 2 kompania – d-ca por. Marian Mokrzycki „Bicz” (we wrześniu poległ na Czerniakowie), złożona z plutonów 107, 108 i 109 (d-cy plutonów: ppor. Jan Jasieński „Jaś Król”, ppor. Tadeusz Ginter „Polesiuk”, ppor. NN „Bogdan Boguszewski”) 3 kompania – d-ca por. Jan Piotrowski „Lewar”, złożona z plutonów 110, 117 i 118 (d-cy plutonów: ppor. Zbigniew Czarnecki „Bob”, ppor. Stefan Stępowski „Blondas”, sierż. pchor. Julian Sęk „Twardy”) 4 kompania – d-ca por. Mieczysław Malinowski „Pobóg”, złożona z plutonów 1141, 1142 i 1117 (d-cy plutonów: por. Kazimierz Brzeski „Bogdan Karewicz”, por. Leopold Sass „Ksawery Lubicz”, NN). Ponadto w skład zgrupowania, oprócz służb kwatermistrzostwa, sanitariatu itp. wchodził pluton saperów (d-ca ppor. Stanisław Andrzejewski „Paweł Zaręba”) oraz pluton Kolumny Motorowej „Wydra” (por. Tadeusz Łęczycki „Niesobi”) i załoga Elektrowni. Powołano do życia Komisariat Bezpieczeństwa Cywilnego, który odpowiadał m.in. za ochronę przeciwpożarową, zabezpieczenie mienia ludności, kulturę (gazetka powstańcza „Barykada Powiśla”), opiekę medyczną. Głównym celem, wokół którego ogniskowały się walki na Powiślu było zdobycie Uniwersytetu. Był on obsadzony przez siły niemieckie w liczbie co najmniej dwóch kompanii, uzbrojonych w broń maszynową, granatniki i broń przeciwpancerną. Od Powiśla teren Uniwersytetu był umocniony zasiekami z drutu kolczastego, od Krakowskiego Przedmieścia zaś wejścia broniły dwa betonowe bunkry.

Fot. Kpt. Cyprian Odorkiewicz "Krybar (drugi od lewej) wśród podkomendnych; w hełmie z orzełkiem i naszywką na ramieniu żołnierz z oddziału "Rafałków", dowodzonego przez kpr. pchor. Jana Potulickiego "Rafała Olbromskiego", który wchodził w skład III Zgrupowania "Konrad"

Aby próbować zdobyć Uniwersytet potrzeba było wsparcia ciężkiej broni. Wówczas narodził się pomysł, aby spróbować zbudować własnymi siłami i środkami pojazd opancerzony, który będzie można wykorzystać w ataku na niemieckie pozycje. Na podwoziu samochodu ciężarowego, z zespawanych stalowych płyt powstał samochód, któremu nadano imię „Kubuś”. Oprócz tego 14 sierpnia żołnierze 2 kompanii zdobyli niemiecki samochód opancerzony dywizji SS „Wiking” typu Sd.Kfz.251/3 Ausf.D, który został nazwany „Jaś”. Skierowano go kolumny motorowej. 23 sierpnia podjęto drugą próbę zdobycia Uniwersytetu.

Fot. Zdobyczny samochód opancerzony Sd.Kfz.251/3 Ausf.D

O 4:00 oddziały por. „Bicza”, oddziały Kolumny Motorowej oraz wydzielone oddziały por. „Konrada” zaatakowały od Krakowskiego Przedmieścia teren Uniwersytetu. Początkowo natarcie rozwijało się pomyślnie – sforsowano bramę, rozbijając bunkier z lewej strony. Oddziały szturmowe liczyły ok. żołnierzy, uzbrojonych w pistolety maszynowe, granaty, miotacze płomieni, „piata” z 30 pociskami. W rozbitym bunkrze zdobyto 1 rkm, 5 pm, aminicję i ok. 100 granatów. Niemcy podjęli kontratak, który kosztował ich ok. 30 zabitych i rannych. Po stronie polskiej straty też były duże – większość żołnierzy została ranna, poległ dowódca samochodu pancernego „Jaś” - pchor. Adam Dewicz „Szary Wilk”. Z odsieczą załodze niemieckiej nadchodziły czołgi od strony pl. Piłsudskiego i Krakowskiego Przedmieścia. W tej sytuacji powstańcom groziło odcięcie, a poza tym zaczęło brakować amunicji (do „piata” pozostały tylko 3 naboje). Zarządzono odwrót. Wsparcie od strony Powiśla w ataku na Uniwersytet nie mogło się rozwinąć należycie ze względu na niemieckie umocnienia od strony ul. Oboźnej i ostrzału niemieckiego w budynku Wydziału Chemii. W momencie ataku na Uniwersytet kompania por. „Lewara” zaatakowała Komendę Policji na Krakowskim Przedmieściu i kościół św. Krzyża, wspomagając i ubezpieczając tym samym siły polskie walczące na terenie Uniwersytetu.

Fot. Kpt. "Krybar" (pierwszy z prawej) ze swoimi żołnierzami, ppor. Wacław Jastrzębowski "Aspira" prezentuje zdobyczną naszywkę z munduru SS-mana z dywizji "Wiking"

Kolejny, trzeci już atak na Uniwersytet nastąpił 2 września ok. 16:00. Tym razem atakowano przy wykorzystaniu samochodów pancernych od strony Powiśla, od ul. Oboźnej na wprost ul. Karasia, gdzie znajdowała się boczna brama wjazdowa na teren uczelni. Zasieki uniemożliwiły posuwanie się oddziałów powstańczych, które zaległy pod niemieckim ogniem. Atak wspomagający, który szedł od strony ul. Browarnej również nie zdołał doprowadzić do przełamania impasu. Od 3 września Niemcy coraz mocniej zaczęli atakować Powiśle od strony mostu Poniatowskiego i od strony zajętego przez nich Starego Miasta. Tego dnia na Powiśle przedostały się kanałami resztki zgrupowania „Róg”.

Fot. Żołnierze z plutonu "Rafałków"

Mjr Stanisław Błaszczak „Róg” objął funkcję dowódcy sił walczących na Powiślu, natomiast kpt. „Krybar” został jego zastępcą. 4 września Niemcy ponowili atak na Powiśle, poprzedzony przygotowaniem ogniowym. Ok. 12:00 siły nieprzyjaciela atakowały wzdłuż ul. Karowej, ulicami Dobrą i Browarną oraz wzdłuż Wybrzeża Kościuszkowskiego. Powstańcy odparli ten atak w stronę ul. Karowej, ponosząc przy tym ciężkie straty. 2 godziny później Niemcy znów przeszli do ataku, kierując się w stronę ul. Tamka. Odparto i ten atak, ale sytuacja stawała się na Powiślu coraz cięższa. 5 września nastąpiło ciężkie bombardowanie Powiśla, trwały zmasowane naloty. 6 września Niemcy zaatakowali Powiśle z trzech stron. Ok. 9 rano nastąpił kolejny nalot, a po nim od ul. Oboźnej rozpoczął się szturm niemieckiej piechoty. Powstrzymano go, ale na północy i południu nieprzyjaciel dokonał włamań w polskie linie obronne. Powstańcy rozpoczęli odwrót ul. Tamka w stronę ul. Kopernika.

Fot. Samochód pancerny produkcji powstańczej - "Kubuś"

6 września poprzez ul. Foksal obrońcy Powiśla wycofali się na drugą stronę ul. Nowy Świat. Tego dnia rozwiązano też zgrupowanie „Krybar”. Oddziały VIII zgrupowania walczyły w rejonie Nowego Światu, Wareckiej, Poczty Głównej, gdzie wytrwały do końca powstania. Część żołnierzy dawnego zgrupowania „Krybar” przeszła na Czerniaków (ok. 50 ludzi z por. „Biczem”), gdzie walczyli na ul. Czerniakowskiej, Szarej, Solec i na terenie przystani „Syrena”. Pod koniec powstania resztę żołnierzy „Krybara” wcielono do 36 pp Legii Akademickiej, którego I batalionem dowodził kpt. Odorkiewicz.

Daniel Sieczkowski

x Instagram

Red is Bad. Dołącz dziś do naszego Newslettera

Zgarnij 15 zł i nową smycz Red is Bad.

Znajdź nas