0 0,00 zł
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

nalepka czarna na samochód jaszczurka nsz

11,00 zł
Ocena
Czarna nalepka na samochód z Jaszczurką NSZ. Uproszczony, minimalistyczny wzór gwarantuje czytelność znaku nawet z dużej odległości. Naklejka wykonana z folii odpornej na wilgoć i działanie promieni słonecznych. Widoczna na każdym, nawet jasnym kolorze. Zastosowanie folii transportowej ułatwia naklejanie. Mała: szerokość 4,8 cm wysokość 8 cm Duża: szerokość 7,3 cm wysokość 12 cm   Instrukcja naklejania: Powierzchnia musi być czysta i odtłuszczona 1. Oderwij delikatnie papier spod naklejki 2. Naklej naklejkę wraz z folią transportową na docelową powierzchnię 3. Dociśnij dokładnie wszystkie elementy wzoru tak aby nie było pod spodem pęcherzy powietrza 4. Zdejmij delikatnie folię transportową   Filmik z instrukcją naklejania.  
Darmowa dostawa powyżej 250 zł
x Gwarancja jakości

Czarna nalepka na samochód z Jaszczurką NSZ. Uproszczony, minimalistyczny wzór gwarantuje czytelność znaku nawet z dużej odległości.

Naklejka wykonana z folii odpornej na wilgoć i działanie promieni słonecznych.

Widoczna na każdym, nawet jasnym kolorze.

Zastosowanie folii transportowej ułatwia naklejanie.

Mała: szerokość 4,8 cm wysokość 8 cm
Duża: szerokość 7,3 cm wysokość 12 cm

 


Instrukcja naklejania:

Powierzchnia musi być czysta i odtłuszczona

1. Oderwij delikatnie papier spod naklejki

2. Naklej naklejkę wraz z folią transportową na docelową powierzchnię

3. Dociśnij dokładnie wszystkie elementy wzoru tak aby nie było pod spodem pęcherzy powietrza

4. Zdejmij delikatnie folię transportową

 

Filmik z instrukcją naklejania.


 

Historia Narodowych Sił Zbrojnych zaczyna się 13 października 1939 roku w Warszawie. Miało wtedy miejsce posiedzenie Stronnictwa Narodowego, jednej z partii II Rzeczypospolitej, a po Wrześniu członka rządu na uchodźstwie. SN nie chciało tworzyć struktur podziemnych z opcjami odległymi od nich politycznie, postanowili więc utworzyć własną partyzantkę: Narodową Organizację Wojskową. Następnego dnia powstał także Związek Jaszczurczy, czyli organizacja podziemna Obozu Narodowo-Radykalnego, frakcji skrajniejszej od Stronnictwa Narodowego. Obie nie były zainteresowane scaleniem się ze Związkiem Walki Zbrojnej z powodów politycznych , choć stosunki między tymi organizacjami były z reguły poprawne. W maju 1942 dowództwo NOW doszło do wniosku, że należy jednak połączyć siły i nawiązało kontakt z gen. Stefanem Roweckim „Grotem”. Spotkało się to z krytyką części NOW i kiedy rozmowy kroczyły w zaawansowaną fazę, rozpoczął się rozłam. Miało to miejsce w lipcu 1942 roku, zaś 20 września płk Ignacy Oziewicz ogłosił powstanie Narodowych Sił Zbrojnych z połączenia rozłamowców Narodowej Organizacji Wojskowej i Związku Jaszczurczego.

Od Armii Krajowej NSZ odróżniały najbardziej dwie cechy. Po pierwsze, od początku swego istnienia odrzucała ona koncepcję „lepszego i gorszego okupanta”, zgodnie z którą wysiłek walki skupiano na III Rzeszy. Narodowcy nie widzieli różnicy między jednym i drugim i od początku deklarowali, że zarówno Niemcy jak i Związek Sowiecki to dla nich taki sam wróg. Po drugie zaś, NSZ nie walczyły tylko o wyzwolenie kraju spod okupacji, ale także o konkretny jego kształt po wojnie. Rzeczpospolita po wyzwoleniu utrzymać granicę wschodnią, ale na Zachodzie, w ramach reparacji, oprzeć się o Odrę i Nysę, wzmocnienie władzy prezydenta i senatu kosztem parlamentu, oparcie gospodarki na własności prywatnej i przeprowadzenie reformy rolnej.  NSZ miały więc bardzo skonkretyzowaną wizję Polski, o którą walczyły, zaś plany zmiany linii granicznej zaskarbiały im sporą popularność.

Po niemieckiej klęsce pod Stalingradem Komenda Główna NSZ zmieniła nieco podejście do walki z okupantem. Słusznie przewidzieli, że upadek III Rzeszy jest tylko kwestią czasu i że kiedy ten czas nadejdzie, trzeba będzie zmierzyć się ze Związkiem Sowieckim. Przyjęli więc taktykę, która przyświecała bolszewikom podpisującym traktat brzeski: pozwolić wykrwawić się przeciwnikom. NSZ skupiły się raczej na ochronie ludności cywilnej i działalności wywiadowczej, propagandowej i szkoleniowej, osłabiły zaś ataki na siły niemieckie, a całkowicie sprzeciwiały atakom na transporty z zaopatrzeniem i uzupełnieniami dla sił Wehrmachtu na Froncie Wschodnim. Na tym polu dochodziło do największych rozdźwięków z AK, która wciąż uważała, że z Moskwą należy utrzymać swoisty „zgniły kompromis” i wspomóc ją w walce z III Rzeszą, a potem zdać się na dyplomację i wsparcie Aliantów zachodnich. Jak miał pokazać czas, rachuby NSZ były bliższe realiom…

Z tego też powodu NSZ bardzo chłodno odnosiły się do koncepcji powstania powszechnego, rozwijanej przez AK, a która posłużyła potem jako baza do opracowania założeń planu „Burza” oraz powstania warszawskiego. Mimo to oddziały NSZ przystąpiły 1 sierpnia do walk w stolicy, odmawiając jednak udziału we wspomnianej „Burzy”. Przyjęta ogólnie wersja, jakoby NSZ zaangażowały się minimalnie w walki podczas powstania, spowodowana jest dwoma czynnikami: po pierwsze, powojenną propagandą komunistyczną, która umniejszała rolę Narodowych Sił Zbrojnych w tym zrywie, po drugie zaś, niechęcią KG AK. Gen. Komorowski nie był przychylny propozycjom płk Oziewicza, dotyczącym ewentualnego współdziałania, do tego stopnia, że sprzeciwił się rozkazowi Naczelnego Wodza, gen. Sosnkowskiego, nakazującego mu rozpoczęcie rozmów. Z tej przyczyny o wybuchu powstania znajdujące się w mieście oddziały NSZ dowiedziały się… 1 sierpnia. Mimo to zdążyły zmobilizować kilkaset żołnierzy, zabrakło jednak dla nich sprzętu. W rezultacie tylko nieliczne grupy walczyły na linii frontu, pozostałe zaś pełniły służby tyłowe, gasiły pożary, kopały okopy etc. Nie oznacza to jednak, że NSZ w ogóle nie prowadziły walki zbrojnej: jednym z najsłynniejszych oddziałów frontowych była Legia Akademicka, bijąca się twardo na Starówce i w Śródmieściu.

Z różnic programowych między AK i NSZ wynikały też różnice w historii obu formacji w okresie powojennym. Podczas gdy duża część żołnierzy Armii Krajowej postąpiła zgodnie z planem swej organizacji, czyli wyszła z „lasu” i rozpoczęła odbudowę Ojczyzny, licząc na pomyślne dogadanie się z Moskwą, większość Narodowych Sił Zbrojnych kontynuowała walkę, tym razem przeciwko innemu okupantowi. Dali oni początek Żołnierzom Wyklętym i za to zostali wykreśleni z kart historii przez komunistyczną cenzurę. Dziś stopniowo ulega to zmianie i coraz więcej pisze się o Narodowych Siłach Zbrojnych, minie jednak jeszcze wiele czasu, nim ich historia zostanie gruntowanie i szczegółowo zbadana i opisana.

POLSKA PRODUKCJA

Nasze ubrania szyjemy w Polsce. To dla nas bardzo ważne.
Wszystkie komponenty, z których powstają produkty RED IS BAD, są wytwarzane w naszym kraju. Dzianina, metki, suwaki, skórki, sznurki, naszywki... - to wszystko robimy u nas. Z przyjemnością odkrywamy potencjał rodzimych, często drobnych zakładów, które przetrwały trudne czasy komunizmu oraz lat 90-tych i wciąż są w stanie dostarczać produkty najwyższej klasy.
Z dumą możemy powiedzieć: Polska produkcja. Polska jakość.

Wysyłka Zwroty i wymiany
InPost Paczkomaty 24/7 (1-2 dni) 12,00 zł
Poczta Polska (polecony - do 5 dni roboczych) 8,00 zł
Kurier DPD (Polska) 14,00 zł
Przesyłka pobraniowa kurierska 19,00 zł
Odbiór osobisty GRATIS
FedEx (Świat) 65,00 zł
Komentarze

Opinie o produkcie

Pomóż podjąć decyzję innym!
Wystaw ocenę i komentarz.
Wasza
ocena
1 osoba oceniła ten produkt Dodaj opinię

Opinie o produkcie

Twoja ocena
Janek Wrzesień, 2016

Świetna, nakleiłem sobie na samochód :)

Czy ta recenzja była pomocna?
0
Dobierz do tego produktu

Red is Bad. Dołącz dziś do naszego Newslettera

Zgarnij 15 zł i nową smycz Red is Bad.

Znajdź nas