0 0,00 zł
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

RedIsBad Historycznie: Gen. Elżbieta Zawacka "Zo"

Była jedyną kobietą wśród elitarnej grupy cichociemnych – żołnierzy przeszkolonych w zakresie dywersji w Anglii i przerzuconych na spadochronach do okupowanej Polski. Była kurierką Komendy Głównej ZWZ-AK, przewożącą wielokrotnie meldunki podziemia przez okupowaną Europę. Represjonowana po wojnie przez komunistyczną bezpiekę, po wyjściu z więzienia poświęciła się pracy pedagoga.

Elżbieta Zawacka urodziła się 19 marca 1909 roku w Toruniu, wówczas jeszcze w zaborze pruskim. Jej rodzicami byli Władysław i Marianna z domu Nowak. Po zdaniu egzaminu dojrzałości w Żeńskim Gimnazjum Humanistycznym w Toruniu rozpoczęła studia matematyczne na Uniwersytecie Poznańskim. Po ich ukończeniu pracowała jako nauczycielka w szkołach średnich oraz zaangażowała się w działalność Przysposobienia Wojskowego Kobiet jako instruktorka. W 1939 roku objęła stanowisko komendantki Rejonu Śląskiego PWK w Katowicach. W czasie wojny obronnej Polski została żołnierzem Kobiecego Batalionu Pomocniczej Służby Kobiet, uczestnicząc w obronie Lwowa.W konspirację zaangażowała się od samego początku. 2 listopada 1939 roku została zaprzysiężona pod pseudonimem „Zelma” i rozpoczęła organizację struktur Służby Zwycięstwu Polski na Śląsku. Pod koniec 1940 roku dostała służbowe przeniesienie do Warszawy. Ze względu na perfekcyjną znajomość języka niemieckiego przydzielono ją do Oddziału V (Dowodzenie i Łączność) Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej (następcy Służby Zwycięstwu Polski; w lutym 1942 r. ZWZ przemianowano na Armię Krajową). W Oddziale V służyła w Wydziale Łączności Zagranicznej (kolejne kryptonimy tego wydziału to „Zenobia”, „Łza”, „Załoga”, „Zagroda”), jej zadaniem było organizowanie szlaków kurierskich, dzięki którym polski rząd na uchodźstwie utrzymywał łączność z okupowanym krajem. Elżbieta Zawacka posługując się fałszywymi dokumentami do 1944 roku przekroczyła granicę Rzeszy ponad 100 razy, przewożąc meldunki, rozkazy i raporty oraz pieniądze. W przerwach między wyprawami wykładała na tajnych kompletach oraz szkoliła innych kurierów.

Fot. Elżbieta Zawacka w 1943 r.

W lutym 1943 roku jako emisariusz dowódcy Armii Krajowej gen. Stefana Roweckiego „Grota” ruszyła w kolejną podróż. Wiodła ona przez Niemcy, Francję, Hiszpanię i Gibraltar. Celem był Londyn i sztab Naczelnego Wodza. Oprócz przekazania meldunków i zdania relacji z sytuacji w okupowanej Polsce miała także wpłynąć na polskie władze w temacie uprawnień kobiet-żołnierzy AK. Na własną prośbę powróciła do Polski jako spadochroniarz – jedyna kobieta spośród 316 cichociemnych. Jak sama wspominała: „Szybko przeszłam kurs spadochroniarski. Przebywało się kilka dni w odosobnieniu w Wielkiej Brytanii. Stamtąd przywieziono mnie samochodem na lotnisko. Tam o godzinie 7.00 wieczorem razem z innymi cichociemnymi załadowaliśmy się do samolotu.” Skok nastąpił w nocy z 9 na 10 września 1943 roku na placówkę odbiorczą położoną 7 km na południe od Grodziska Mazowieckiego. W marcu 1944 roku groziła jej dekonspiracja i aresztowanie – nie pierwszy raz zresztą. W 1942 roku uniknęła cudem aresztowania na Śląsku, kiedy gestapo aresztowało jedną z jej współpracowniczek, która pod wpływem tortur wydała lokale konspiracyjne. Po okresie „kwarantanny” dostała nowy przydział, do Szefostwa Wojskowej Służby Kobiet w Komendzie Głównej AK (w ramach Oddziału I). Wzięła udział w Powstaniu Warszawskim, zaś po jego upadku wyszła z ludnością cywilną z zadaniem odbudowania zerwanej łączności z Londynem. Przeniosła się do Krakowa, skąd kierowała szlakami do bazy szwajcarskiej. Zorganizowała przerzut Jana Nowaka-Jeziorańskiego i jego żony do sztabu Naczelnego Wodza. Po rozwiązaniu Armii Krajowej w styczniu 1945 roku działała w Delegaturze Sił Zbrojnych na Kraj, zajmując się łącznością i kolportażem. Później przeszła do Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Powróciła do pracy w zawodzie nauczyciela, ukończyła studium pedagogiki społecznej i rozpoczęła pracę nad doktoratem. W latach 1946-1948 pracowała na stanowisku inspektorki w Państwowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego, pracując następnie w szkołach w Łodzi, Toruniu i Olsztynie.

Fot. Pomnik gen. Zawackiej w Toruniu

Nie ominęły jej represje komunistyczne wymierzone w żołnierzy i działaczy Polskiego Państwa Podziemnego. 5 września 1951 roku została aresztowana przez funkcjonariuszy UB. Po ciężkim śledztwie skazano ją na 10 lat więzienia. Zakład karny opuściła w lutym 1955 roku. Powróciła do pracy nad doktoratem, który uzyskała w 1965 roku. Po uzyskaniu habilitacji związała się na stałe z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika. W latach 80-tych związała się ze środowiskiem ludzi tworzących „Solidarność”, zakładając Koło Kombatantów AK przy Komisji Krajowej. Była także współzałożycielem Światowego Związku Żołnierzy AK. Dbała o pamięć historyczną, zbierając od lat 60-tych materiały dotyczące historii AK, a w 1990 roku założyła Fundację Archiwum Pomorskie Armii Krajowej z siedzibą w Toruniu. W 1996 roku otrzymała tytuł profesora nauk humanistycznych, a 10 lat później mianowano ją generałem brygady. Zmarła 10 stycznia 2009 roku w Toruniu. Została odznaczona m.in. dwukrotnie Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz Orderem Orła Białego.

x Instagram

Red is Bad. Dołącz dziś do naszego Newslettera

Zgarnij 15 zł i nową smycz Red is Bad.

Znajdź nas