514 727 370

08:00 - 16:00

Ilość produktów: 0

Wartość: 0.00 PLN

Manifest

…Znamy się jeszcze z czasów liceum. Były to czasy referendum akcesyjnego Polski do UE. Już wtedy szliśmy pod prąd… Byliśmy jedynymi osobami w klasie, które były przeciwko wejściu Polski do Unii. Po liceum nasze drogi się rozeszły, by następnie w roku 2012 znowu się skrzyżować.

 

Byliśmy już w pełni ukształtowani oraz świadomi i to co kiedyś instynktownie mówiło nam by iść pod prąd i myśleć samodzielnie, teraz stało się główną dewizą.  

To właśnie wtedy powstał pomysł na RED IS BAD - pomysł dwóch kumpli z liceum. Cała marka i wszystko to co będzie się wokół niej działo jest naszym naturalnym wyrażeniem tego jak myślimy i co chcemy przekazać – bez żadnych kalkulacji czy kompromisów.

 

Lewicowa propaganda sączy się z każdego głośnika i z każdego monitora.

Poziom zakłamania elit rządzących i salonowych dziennikarzy już dawno przekroczył granice absurdu.

 

Wolnościowe i prawicowe poglądy są wyszydzane i tępione w sposób, który nie pozostawia wątpliwości.

 

Gdzieniegdzie widać już jednak zaczyn pozytywnych zmian.

Widzimy, że coraz więcej osób otwiera oczy i wierzymy, że prawdziwa zmiana jest możliwa.

 

W obliczu rozpadu Unii Europejskiej i bankructwa lewicowej idei państwa pojawia się szansa. Postanowiliśmy wesprzeć ten pozytywny trend.

 

 

Niemodne i tępione przez media poglądy – to nasze poglądy.

 

 

RED IS BAD to wolnościowe ubrania na nowe czasy. 

Dla wszystkich, którzy nie boją się iść pod prąd i chcą nazywać rzeczy po imieniu.

 

 

 

Projekt powstał całkowicie spontaniczne i jest projektem garażowym.

Nie jesteśmy związani z żadną partią polityczną. 

RED IS BAD powstaje bez dotacji z Unii, bez pomocy urzędników, bez bogatego inwestora.

 

 

Dla idei i dla własnej satysfakcji.

Chcemy aby bliskie nam poglądy zaczęły być widoczne na polskich ulicach.

 

 

Powiedz NIE czerwonej propagandzie.

Teraz możesz to zrobić w naprawdę dobrym stylu.

 

 

RED IS BAD.

 

 

 

 

Instagram

 
/* */